THINK TANK FEMINISTYCZNY
  • O think tanku

  • BIBLIOTEKA ONLINE

    - opis projektu, zarys marzeń
    - teksty wszystkie (alfabetycznie, wg autorek)
    - teksty polskie
    - tłumaczenia (wszystkie)
    - feminizm/filozofia/polityka
    - feminizm/ekonomia
    - kobiety, ub├│stwo, prekariat
    - feminizm / ekologia
    - historia kobiet
    - biblioteki feministyczne w sieci


  • PIEL─śGNIARKI

  • EMIGRANTKI


  • WARSZTATY

  • Komentarze i recenzje Think Tanku Feministycznego

  • RAPORTY I DIAGNOZY


  • Feministyczna krytyka ekonomii – kurs online

  • Gender i polityka - kurs online

  • Feministyczna krytyka filozofii - kurs online


  • SZTUKA JAKO KRYTYKA


  • STRONA TOMKA
    SEMINARIUM FOUCAULT
    NEKROPOLITYKA
    PIEL─śGNIARKI I PO┼üO┼╗NE
    WOL─ś BY─ć
    EKOLOGIA EKONOMIA
    WSPIERAJ─ä NAS






    JULIA KUBISA. JESTE┼Ü LEKIEM NA CA┼üE Z┼üO – o pomy┼Ťle urlop├│w wychowawczych dla bab─ç i opiekunkach rodzinnych.
    Tak mog┼éaby za┼Ťpiewa─ç minister Radziszewska ka┼╝dej kobiecie w Polsce. Ciekawe czy wie, ┼╝e prezentuj─ůc pomys┼é wymycia kobiet w ┼Ťrednim wieku z rynku pracy powiela pomys┼éy Gierka wdro┼╝one w ┼╝ycie w 1975 roku. Wtedy to wprowadzono wcze┼Ťniejsze emerytury dla kobiet, by zamiast pracowa─ç zajmowa┼éy si─Ö wnukami. A pobudki rz─ůdz─ůcych podobne – jak rozwi─ůza─ç problem opieki nad dzie─çmi nie wydaj─ůc zbyt wiele z pa┼ästwowej kasy? Przerzuci─ç odpowiedzialno┼Ť─ç za dzieci na ich babcie.

    Przyjrzyjmy si─Ö czasom PRL bo wiele si─Ö z nich mo┼╝emy nauczy─ç w kwestii podej┼Ťcia do instytucji opieki nad dzie─çmi. Najwi─Öcej w ┼╝┼éobki i przedszkola zainwestowano w latach 1945 – 55, w my┼Ťl zasady „ca┼éy nar├│d buduje swoj─ů stolic─Ö”, a dzieci w tym s┼éusznym czynie nie powinny przeszkadza─ç. Kobiety mia┼éy by─ç najpierw robotnicami, a potem matkami. Kiedy ju┼╝ to i owo odbudowano, a przy okazji nasta┼é Gomu┼éka, okaza┼éo si─Ö, ┼╝e kobiety ju┼╝ nie s─ů a┼╝ tak bardzo potrzebne przy ta┼Ťmie, zatem odes┼éano je do domu wykorzystuj─ůc prost─ů metod─Ö nieinwestowania w przedszkola i ┼╝┼éobki. I od lat 60tych przyrost miejsc w rzeczonych instytucjach by┼é niewielki, za to potrzeby pracuj─ůcych matek coraz wi─Öksze, czego efektem by┼éo przeludnienie grup przedszkolnych i ┼╝┼éobkowych. St─ůd pewnie czarna legenda strasznych prlowskich ┼╝┼éobk├│w. Na tle Gomu┼éki Gierek wypada przedsi─Öbiorczo, bo nie tylko przyzwala na przeludnienie przedszkoli i ┼╝┼éobk├│w, ale te┼╝ wysy┼éa na wcze┼Ťniejsze emerytury kobiety w ┼Ťrednim wieku. Skutki wcze┼Ťniejszych emerytur kobiety odczuwaj─ů do dzi┼Ť, maj─ůc mniej w kieszeni i gorsz─ů pozycj─Ö w pracy od momentu uko┼äczenia 50 lat.

    Za to obecnie m┼éode Polki odczuwaj─ů skutki polityki samorz─ůd├│w i pa┼ästwa prowadzonej od 1990 roku, od kiedy to zamkni─Öto ¾ ┼╝┼éobk├│w i 1/3 przedszkoli, jako ┼╝e pos┼éuguj─ůcy si─Ö interesuj─ůc─ů logik─ů samorz─ůdowcy stwierdzili, ┼╝e skoro przyrost naturalny jest niski, to trzeba pozamyka─ç jak najwi─Öcej tych plac├│wek. A ┼╝e brak miejsc dla dzieci odstraszy kolejne roczniki m┼éodych kobiet od zachodzenia w ci─ů┼╝─Ö? No taka to w┼éa┼Ťnie logika. Aha, a poza tym kobieta powinna siedzie─ç z dzieckiem w domu, jak to si─Ö mawia┼éo w latach 90tych.

    Tymczasem Unia Europejska nalega, aby w 2010 roku liczba dzieci w przedszkolach wzrosła do 90% a w żłobkach do 33%. Na razie mamy rok 2009 i 2% żlobkowiczów i 38% przedszkolaków.

    Te dane pokazuj─ů, ┼╝e kobiety chc─ůce mie─ç dzieci w Polsce nie maj─ů realnego wyboru, szczeg├│lnie w kwestii opieki nad dzie─çmi do lat 3. Ta resztka ┼╝┼éobk├│w, kt├│re pozosta┼éy, mie┼Ťci si─Ö w du┼╝ych miastach. Alternatywa jest taka, albo zosta─ç w domu, albo zostawi─ç dziecko pod opiek─ů babci. Albo wynaj─ů─ç opiekunk─Ö, ale to nie jest finansowo dost─Öpna opcja dla ka┼╝dej kobiety. Zatem albo mama albo babcia, kt├│ra skorzysta┼éa z wcze┼Ťniejszej emerytury. A skoro ┼╝ wcze┼Ťniejszych emerytur ma ju┼╝ nie by─ç, wi─Öc minister Radziszewska spieszy z pomoc─ů w postaci urlopu wychowawczego dla babci i dziadka. Urlop ten b─Ödzie si─Ö liczy┼é jako okres sk┼éadkowy. Super, ale w gruncie rzeczy pomys┼é si─Ö niewiele r├│┼╝ni od gierkowskich wcze┼Ťniejszych emerytur.

    Drugi pomys┼é to dotowane przez pa┼ästwo opiekunki rodzinne, zajmuj─ůce si─Ö np. tr├│jk─ů dzieci do lat 3. Idea ta powinna by─ç dodatkiem, a nie g┼é├│wnym punktem planu polityki rodzinnej. Opiekunce rodzinnej mo┼╝e si─Ö po dw├│ch latach praca znudzi─ç, albo jej dziecko osi─ůgnie wiek przedszkolny. Kiedy opiekunka zechce zmieni─ç prac─Ö, tym samym zniknie miejsce opieki nad dzie─çmi. Natomiast w ┼╝┼éobku, nawet je┼Ťli jedna pracownica odejdzie po jakim┼Ť czasie, to zostan─ů inne, zostanie infrastruktura.

    Opiekunka rodzinna nie rozwi─ů┼╝e te┼╝ problemu na wielkich osiedlach nowych dzielnic, gdzie potrzeby rodzic├│w s─ů znacznie wi─Öksze i kilka kobiet zajmuj─ůcych si─Ö razem dziesi─Öciorgiem dzieci po prostu nie wystarczy. Zgadzam si─Ö, ┼╝e dla bardzo ma┼éych dzieci ma┼éa grupa mo┼╝e by─ç ┼Ťwietnym rozwi─ůzaniem, projekt (a chyba raczej pomys┼é) daje te┼╝ zatrudnienie np. m┼éodym matkom. Ale bez wi─Ökszych inwestycji w ┼╝┼éobki i przede wszystkim mini┼╝┼éobki (czyli mniej dzieci, ale w publicznym budynku, a nie prywatnym mieszkaniu) oraz przedszkola, ten projekt to tylko rozwi─ůzanie cz─Ö┼Ťciowe, kosmetyczne, maskuj─ůce prawdziwy problem jakim jest ┼╝enuj─ůco niski poziom publicznej oferty zorganizowanej opieki nad dzieckiem.

    Ciekawe zreszt─ů, czy pomys┼éodawczyni uda si─Ö przekona─ç rz─ůdowych koleg├│w do dofinansowanie opiekunek przez pa┼ästwo. Szczerze m├│wi─ůc, ┼Ťmiem w─ůtpi─ç. Od 1989 roku nie by┼éo w Polsce takiej sytuacji, w kt├│rej pa┼ästwo dotowa┼éoby cokolwiek zwi─ůzanego z rodzin─ů, opr├│cz nieszcz─Ösnego becikowego, kt├│re w bud┼╝ecie rodziny z niemowlakiem albo nie jest znacz─ůc─ů pozycj─ů, albo jest wydawane na bie┼╝─ůce potrzeby, bo nie jest to systematyczne wsparcie. Jest te┼╝ od zesz┼éego roku ulga rodzinna, czyli kolejne tysi─ůc z┼éotych, co mo┼╝e starczy─ç np. na czesne w pa┼ästwowym przedszkolu na kilka miesi─Öcy. Tyle, ┼╝e najpierw to przedszkole musi by─ç, a potem trzeba si─Ö do niego dosta─ç. Minister Radziszewska nie chce m├│wi─ç o przedszkolach, bo s─ů one oczywi┼Ťcie w gestii samorz─ůd├│w. Niemniej jednak jak najbardziej mo┼╝e zach─Öca─ç do ich tworzenia – a tego nie robi. Mo┼╝na podejrzewa─ç, ┼╝e projekt polityki rodzinnej proponowany przez minister Radziszewsk─ů sko┼äczy si─Ö kolejnym ju┼╝ przerzuceniem odpowiedzialno┼Ťci za dzieci na rodzin─Ö, jak u Gierka – na babcie, a dofinansowanie opiekunek spali na panewce.

    Jednak, co z tymi co babci nie maj─ů? Kt├│rych babcie pracuj─ů, realizuj─ů si─Ö w pracy zawodowej i nie chc─ů swoich pasji zamienia─ç na codzienne zmienianie pieluch uwa┼╝aj─ůc, ┼╝e w ten spos├│b zrealizowa┼éy si─Ö ju┼╝ przy swoich dzieciach? Co z tymi, kt├│rzy po prostu nie chc─ů, ┼╝eby babcia zajmowa┼éa si─Ö dzieckiem, bo wi─Öksze zaufanie maj─ů do profesjonalistek ze ┼╝┼éobk├│w, kt├│re w przeciwie┼ästwie do wielu bab─ç maj─ů pe┼éne szacunku podej┼Ťcie do dzieci i zaktualizowan─ů wiedz─Ö na temat ich ┼╝ywienia i piel─Ögnacji?

    Jeste┼Ť lekiem na ca┼ée z┼éo kobieto polska, bo zapewnisz przetrwanie w kryzysie gospodarczym naszemu pa┼ästwu. Bo b─Ödziesz rodzi┼éa (cho─ç minister Kopacz nie zaj─ůkn─Ö┼éa si─Ö o poprawie warunk├│w na polskich porod├│wkach, szczeg├│lnie w kwestii horrendalnych cen znieczulenia), bedziesz pracowa┼éa, a dzieckiem zajmie si─Ö twoja wykopana z rynku pracy mama. Dzi─Öki czemu przyrost naturalny na pewno wzro┼Ťnie, bo m┼éode mamy pewniej poczuj─ů si─Ö my┼Ťl─ůc, ┼╝e kto┼Ť zajmie si─Ö ich dzie─çmi. A dzieci te, zrodzone ku chwale przyrostu, zapracuj─ů na nasze emerytury, a konsumuj─ůc tysi─ůc z┼éotych wi─Öcej rocznie uchroni─ů nas przed skutkami kryzysu gospodarczego. Kto┼Ť tu chyba ┼Ťni.

    Projekt minister Radziszewskiej jest ciekawym fenomenem bo z jednej strony jest wybitnie konserwatywny (dzieckiem najlepiej zajmie si─Ö rodzina), z drugiej strony wybitnie neoliberalny bo promuje wy┼é─ůcznie tak elastyczn─ů i nietrwa┼éa form─Ö opieki nad dzie─çmi jak opiekunka rodzinna. I przede wszystkim, nic po┼Ťrodku, ani ┼╝┼éobka, ani przedszkola. A na dodatek doskonale wsp├│┼égra zar├│wno z praktykami stosowanymi w PRL jak i w III RP. Wszystko w imi─Ö minimalizacji koszt├│w i wycofania si─Ö pa┼ästwa z kwestii socjalnych. Ale w sumie czemu si─Ö dziwi─ç, w ko┼äcu to PO.

    Zainteresowanym polecam artykuł
    Heinen J., Wator M. „Child care in Poland before, during and after Transition: Still a Women’s Business” Social Politics: International Studies in Gender, State & Society 2006 13(2):189-216
    Lewicowa Sie─ç Feministyczna
    Rozgwiazda


    KONKURS
    Pami─Ötniki Emigrantki


    Logowanie
    Nazwa u┐ytkownika

    Has│o



    Nie mo┐esz siŕ zalogowaŠ?
    Popro o nowe has│o
    Copyright © 2005
    White_n_Light Theme by: Smokeman
    Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2024 by Nick Jones.
    Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
    Wygenerowano w sekund: 0.00