THINK TANK FEMINISTYCZNY
  • O think tanku

  • BIBLIOTEKA ONLINE

    - opis projektu, zarys marzeń
    - teksty wszystkie (alfabetycznie, wg autorek)
    - teksty polskie
    - tłumaczenia (wszystkie)
    - feminizm/filozofia/polityka
    - feminizm/ekonomia
    - kobiety, ub├│stwo, prekariat
    - feminizm / ekologia
    - historia kobiet
    - biblioteki feministyczne w sieci


  • PIEL─śGNIARKI

  • EMIGRANTKI


  • WARSZTATY

  • Komentarze i recenzje Think Tanku Feministycznego

  • RAPORTY I DIAGNOZY


  • Feministyczna krytyka ekonomii – kurs online

  • Gender i polityka - kurs online

  • Feministyczna krytyka filozofii - kurs online


  • SZTUKA JAKO KRYTYKA


  • STRONA TOMKA
    SEMINARIUM FOUCAULT
    NEKROPOLITYKA
    PIEL─śGNIARKI I PO┼üO┼╗NE
    WOL─ś BY─ć
    EKOLOGIA EKONOMIA
    WSPIERAJ─ä NAS






    EWA CHARKIEWICZ. JAKIE PAŃSTWO? ODDAJCIE NAM NASZE PRAWA.
    Przy okazji nadchodz─ůcych wybor├│w prezydenckich sp─Ödzi┼éam troch─Ö czasu na poszukiwaniu program├│w kandydat├│w. Niestety, pomimo ┼╝e wybory za niespe┼éna dwa tygodnie, ┼╝aden z kandydat├│w jeszcze takiego dokumentu nie og┼éosi┼é. Najbardziej kuriozalny jest przypadek kandydata PO, Bronis┼éawa Komorowskiego, kt├│ry na swojej wyborczej stronie internetowej, w zak┼éadce wizja Polski opowiada o sobie. Polska to ja, Komorowski?

    W swoim „Pakcie dla Polski” kandydat niezale┼╝ny Andrzej Olechowski zaprasza do politycznego marketu: zwi─Ökszenie wydatk├│w na bojowe wyposa┼╝enie armii na s─ůsiedniej p├│┼éce ze zwi─Ökszeniem wydatk├│w na kultur─Ö. Deklaruje zamro┼╝enie podatk├│w na ochron─Ö zdrowia i edukacj─Ö, co z kolei przerzuci koszty opieki do ┼Ťrednio i nisko-dochodowych gospodarstw domowych i na barki kobiet. Jednocze┼Ťnie deklaruje pakt dla kobiet, jednak jak wida─ç stron─ů tego paktu s─ů tylko z kobiety z ekonomicznej elity. Zapowiada tak┼╝e powo┼éanie rzecznika praw najbardziej pokrzywdzonej w Polsce grupy - czyli przedsi─Öbiorc├│w. Kandydat ten optuje te┼╝ za stworzeniem jednomandatowych okr─Ög├│w wyborczych, co kompletnie zabetonuje scen─Ö polityczn─ů z korzy┼Ťci─ů dla reprezentuj─ůcych najsilniejsze i najzamo┼╝niejsze grupy interesu.

    Wypowiedzi programowe s─ů fragmentaryczne i niesp├│jne, a kandydaci zajmuj─ů si─Ö przede wszystkim polityk─ů wizerunku. Zacz─Ö┼éam si─Ö wi─Öc przygl─ůda─ç kilku dokumentom programowym partii politycznych, bo w┼éa┼Ťnie w nich wizje Polski s─ů zawarte.

    W┼Ťr├│d dokument├│w Prawa i Sprawiedliwo┼Ťci znajduj─Ö og┼éoszony w styczniu tego roku projekt Konstytucji. Jest to kolejna ods┼éona, bo PiS projekt radykalnej zmiany Konstytucji przedstawi┼é ju┼╝ w 2005 roku. (Jego przygotowaniem kierowa┼é Kazimierz Ujazdowski, w├│wczas w PiS, obecnie w PO, a niezmiennie wczoraj, jak i dzi┼Ť zwi─ůzany z Opus Dei.) W zasadzie mo┼╝na m├│wi─ç o renowacji czy liftingu poprzedniego projektu Konstytucji, gdyby nie to, ┼╝e w nowej wersji jest kilka bulwersuj─ůcych zmian, w tym znikni─Öcie zapisu o prawach kobiet. Jak wida─ç, feministyczna twarz PiSu, Joanna Kluzik Rostkowska s┼éu┼╝y dekoracji.

    W tegorocznym projekcie Konstytucji wed┼éug PiS kobieta pojawia si─Ö tylko w kontek┼Ťcie definicji ma┼é┼╝e┼ästwa jako zwi─ůzku kobiety i m─Ö┼╝czyzny, oraz w roli ci─Ö┼╝arnej matki – pojemnika na dziecko. Likwidacja zapis├│w o prawach kobiet nie jest przypadkiem - jest konsekwencj─ů odej┼Ťcia od prawo-cz┼éowieczej ramy Konstytucji z 1997 roku.

    O Konstytucji z 1997 roku nostalgicznie


    Czytana w obecnych czasach zaawansowanego POPiSizmu (czyli wybuchowej mieszanki konserwatyzmu obyczajowego z neoliberalizmem ekonomicznym) Konstytucja uchwalona w 1997 roku sprawia egzotyczne wra┼╝enie. Pracownikom daje prawo do strajku, do bezpiecznych i higienicznych warunk├│w pracy, do p┼éacy minimalnej i do maksymalnych norm czasu pracy. W┼éadze publiczne zobowi─ůzane s─ů do prowadzenia polityki pe┼énego zatrudnienia. Ka┼╝dy ma prawo do zabezpieczenia spo┼éecznego i niezale┼╝nie od sytuacji materialnej - do ochrony zdrowia, finansowanej ze ┼Ťrodk├│w publicznych, jak i do bezp┼éatnej edukacji. W┼Ťr├│d praw cz┼éowieka i obywatela Konstytucja z 1997 roku wymienia ochron─Ö praw lokator├│w oraz zobowi─ůzuje pa┼ästwo do prowadzenia polityki sprzyjaj─ůcej zaspokojeniu potrzeb mieszkaniowych i wspierania budownictwa socjalnego. Dzieci same maj─ů prawa, a rodzice maj─ů prawo do pomocy w ich wychowaniu.

    Konstytucja z 1997 roku ma r├│wnie┼╝ wyra┼║ne mankamenty (brak praw reprodukcyjnych i seksualnych), niemniej odwo┼éuje si─Ö do retoryki praw cz┼éowieka, gwarantuj─ůc kobietom i m─Ö┼╝czyznom r├│wne prawa w ┼╝yciu rodzinnym, politycznym, spo┼éecznym i gospodarczym: do kszta┼écenia, zatrudnienia, awans├│w, jednakowego wynagrodzenia za prac─Ö jednakowej warto┼Ťci, do zabezpieczenia spo┼éecznego oraz do piastowania stanowisk i pe┼énienia funkcji i godno┼Ťci publicznych.
    Warto te┼╝ zwr├│ci─ç uwag─Ö, i┼╝ w Konstytucji z 1997 roku znalaz┼é si─Ö zapis o spo┼éecznej gospodarce rynkowej. Autorzy Konstytucji oparli si─Ö na wzorze powojennych Niemiec Adenauera, gdzie nowe pa┼ästwo nie mog─ůc odwo┼éa─ç si─Ö do nazistowskiej historii znalaz┼éo wyj┼Ťcie z tej sytuacji, uprawomocniaj─ůc si─Ö przez wzrost gospodarczy i bogactwo. Autorzy koncepcji spo┼éecznej gospodarki rynkowej zak┼éadali rozdzia┼é mi─Ödzy rynkiem a spo┼éecze┼ästwem oraz wdra┼╝ali polityk─Ö spo┼éeczn─ů, kt├│ra wspiera┼éa rynek poprzez zabezpieczenie rodziny i utrzymanie sfery spo┼éecznej, aby ludzie mogli pracowa─ç i kupowa─ç. Polityka gospodarcza i spo┼éeczna prowadzona w Polsce, szczeg├│lnie od czasu tzw. reform Buzka, odwo┼éuje si─Ö do radykalnego ameryka┼äskiego neoliberalizmu, opieraj─ůcego si─Ö na negacji podzia┼éu na rynek i spo┼éecze┼ästwo. „Ch┼éopcy z Chicago” jak ich nazwano, wprowadzaj─ů logik─Ö rynku (efektywno┼Ť─ç, konkurencyjno┼Ť─ç) i zasady zarz─ůdzania przedsi─Öbiorstwami do sfery spo┼éecznej. Ochrona zdrowia, edukacja, ubezpieczenia spo┼éeczne, kultura zostaj─ů w┼é─ůczone w obszar rynku, a szpital, szko┼éa, muzeum czy pa┼ästwo funkcjonuj─ů jak firmy. Uprzywilejowanymi podmiotami pa┼ästwa-przedsi─Öbiorstwa staj─ů si─Ö inwestorzy, obywatele przeobra┼╝eni zostaj─ů w klient├│w, a ich warto┼Ť─ç wi─ůzana jest z si┼é─ů nabywcz─ů. Kobiety maj─ů dodatkow─ů warto┼Ť─ç reprodukcyjn─ů, z tym, ┼╝e koszty reprodukcji spo┼éecznej przerzucane s─ů na ich barki. W tej sytuacji , niepodzielne i uniwersalne prawa cz┼éowiek, a w szczeg├│lno┼Ťci prawa socjalne s─ů marginalizowane. Neoliberalny model polityki gospodarczej i spo┼éecznej r├│┼╝ni si─Ö od modelu spo┼éecznej gospodarki rynkowej, jest wi─Öc sprzeczny z Konstytucj─ů RP z 1997 roku.

    Inny istotny element konstytucyjnych praw - ochrona ┼Ťrodowiska - uj─Öta jest w uchwalonej przed trzynastu laty Konstytucji jako dobro wsp├│lne. Czyste ┼Ťrodowisko jest prawem, a jego ochrona obowi─ůzkiem obywateli i w┼éadz publicznych. Pa┼ästwo odpowiada za bezpiecze┼ästwo ekologiczne wsp├│┼éczesnych i przysz┼éych pokole┼ä, jak i jest zobowi─ůzane wspiera─ç dzia┼éania obywateli na rzecz ochrony i poprawy stanu ┼Ťrodowiska.

    Polska Konstytucja z 1997 roku jest dokumentem, kt├│ry mo┼╝na czyta─ç z doz─ů nostalgii, zw┼éaszcza w kontek┼Ťcie ignorowania, zawieszania b─ůd┼║ inkrementalnej i systematycznej erozji niepodzielnych i uniwersalnych praw cz┼éowieka, co praktykuje PO i formacja polityczna popieraj─ůca t─Ö parti─Ö szczeg├│lnie wobec praw socjalnych, prawa do udzia┼éu w kulturze i bezpiecze┼ästwa ekologicznego. PO, przy obywatelskiej retoryce systematycznie wprowadza ustawy, kt├│re drog─ů niewielkich acz ci─ůg┼éych zmian i poprzez ich skumulowane efekty prowadz─ů do erozji praw cz┼éowieka i prywatyzacji sfery spo┼éecznej. PO do tej pory (bo jeszcze zapowiada rewolucj─Ö podstaw prawa) wykorzystuje prawo jako narz─Ödzie dora┼║nej taktyki. Zmiany jakie proponuje PiS ┼éatwiej uchwyci─ç poniewa┼╝ przedstawione s─ů bezpo┼Ťrednio w jednym dokumencie.
    Dwie przymiarki PiSu do zmiany Konstytucji.

    O ile Konstytucja z 1997 roku odwołuje się do narodu, ale swoim głównym podmiotem czyni społeczeństwo definiowane jako agregat wszystkich obywateli bez względu na płeć i wyznanie, zarówno w poprzednim jak i obecnym projekcie PiS głównym podmiotem konstytucji jest naród (Dla PO z kolei naród to kultura, a kultura to rynek).

    Mi─Ödzy jednym a drugim projektem Konstytucji PiS zrobi┼é roszad─Ö. W 2005 zlikwidowa┼é prawa socjalne. W projekcie z 2010 przywr├│cone zosta┼éy fragmenty retoryki socjalnych uprawnie┼ä (ochrona zdrowia i moralno┼Ťci, w domy┼Ťle katolickiej, zakwalifikowane jako dobra wsp├│lne, podczas gdy uprzednio dobrem wsp├│lnym by┼é nar├│d), ale nie odbywa si─Ö to w ramach praw cz┼éowieka i obywatela. Ochrona zdrowia zosta┼éa uj─Öta w kategoriach dost─Öpno┼Ťci, nie zaznacza si─Ö jednak r├│wnego dost─Öpu, jak w Konstytucji z 1997 roku. Wprawdzie lepsze to ni┼╝ patologizowanie praw socjalnych jako roszcze┼ä b─ůd┼║ ujmowanie ich przez PO jako „dobrodziejstw”, niemniej jest faktem, i┼╝ PiS parceluje prawa cz┼éowieka, kt├│re w ratyfikowanych przez Polsk─Ö mi─Ödzynarodowych dokumentach, jak i w wyk┼éadniach doktrynalnych rozumiane s─ů jako niepodzielne i uniwersalne. O ile PO d─ů┼╝y do redukcji zaanga┼╝owania pa┼ästwa w sfer─Ö spo┼éeczn─ů i do przerzucenia odpowiedzialno┼Ťci na rodzin─Ö, ko┼Ťci├│┼é i NGOsy (vide „Polska 2030 – wyzwania rozwojowe” - raport zespo┼éu doradc├│w pod egid─ů ministra Micha┼éa Boniego), co oznacza reprywatyzacj─Ö opieki, w PiSowskich projektach Konstytucji pa┼ästwo ma zadania spo┼éeczne, w tym przeciwdzia┼éanie bezrobociu, bezdomno┼Ťci i innym postaciom wykluczenia spo┼éecznego, ochron─Ö godno┼Ťci pracy - ale obywatele i obywatelki nie maj─ů praw pracowniczych czy innych praw socjalnych. Mamy wi─Öc do czynienia z opiek─ů w zamian za pos┼éusze┼ästwo.

    Je┼Ťli natomiast chodzi o prawa kobiet, to o ile w 2005 roku nie ma ┼╝adnych rozbie┼╝no┼Ťci mi─Ödzy projektem Konstytucji PiS, a Konstytucj─ů RP z 1997 roku, to w tegorocznej wersji prawa kobiet znikn─Ö┼éy. Pojawia si─Ö za to nowe prawo do ┼╝ycia, od pocz─Öcia do ┼Ťmierci. W praktyce oznacza to, ┼╝e ┼╝ycie pocz─Öte jest wa┼╝niejsze od ┼╝ycia i godno┼Ťci kobiety.

    „Znikaj─ů” tak┼╝e prawa dzieci. Wzmacniane s─ů prawa rodziny, traktowanej jako byt heteronormatywny i jednolity, gdzie wszyscy maj─ů ten same interes, obowi─ůzki i korzy┼Ťci. Nie ma ju┼╝ mowy o odpowiedzialno┼Ťci pa┼ästwa za bezpiecze┼ästwo ekologiczne obecnego i przysz┼éych pokole┼ä, ┼Ťrodowisko uj─Öte jest w duchu neoliberalnym, jako „walor”, kt├│ry nale┼╝y racjonalnie kszta┼étowa─ç. Kultura to nar├│d i pami─Ö─ç historyczna. Lub analogicznie jak dla PO - nar├│d to kultura, a kultura to rynek, gdzie g┼é├│wn─ů miar─ů warto┼Ťci jest op┼éacalno┼Ť─ç. Program ten jest skutecznie wdra┼╝any. Jak wida─ç, obie partie odchodz─ů od zapis├│w Konstytucji z 1997 roku.
    Wed┼éug PiS pa┼ästwo ma zadania zwi─ůzane z obron─ů niepodleg┼éo┼Ťci i terytorium, jak i obowi─ůzek pomna┼╝ania si┼é Rzeczypospolitej, zobowi─ůzania wobec Ko┼Ťcio┼éa (religia w szko┼éach ju┼╝ nie jest dopuszczalna jak w Konstytucji z 1997 - jest wprowadzana na koszt pa┼ästwa pod nadzorem ko┼Ťcio┼éa.). Pa┼ästwo nie ma jednak obowi─ůzk├│w wobec obywateli, ani obywatele nie maja praw, z wyj─ůtkiem w─ůskiego zakresu praw stricte obywatelskich czy takich jak prawo do ochrony w┼éasno┼Ťci, do informacji czy praw mniejszo┼Ťci do kultywowania w┼éasnej kultury. Pojawia si─Ö nowe prawo do pami─Öci historycznej. Jak wida─ç PiS Konstytucj─Ö traktuje koniunkturalnie, jako narz─Ödzie do realizacji w┼éasnych priorytet├│w politycznych.

    O ile w projekcie Konstytucji z 2005 roku PiS nacisk k┼éad┼é na Nar├│d i Ojca Narodu, w wersji 2010 g┼é├│wnym podmiotem pa┼ästwa jest rodzina, definiowana jako zwi─ůzek kobiety i m─Ö┼╝czyzny. Innych zwi─ůzk├│w pa┼ästwo nie rejestruje, co podkre┼Ťla┼é ju┼╝ poprzedni homofobiczny projekt. (Identyczne podej┼Ťcie prezentuj─ů dokumenty programowe PO). Nowym konstytucjonalnym „wynalazkiem” w tegorocznym projekcie PiS jest za to autoryzacja zabieg├│w medycznych na jednostkach, kt├│re stanowi─ů zagro┼╝enie dla innych.

    Podsumowuj─ůc, projekty Konstytucji PiS, ten z 2005, jak zliftingowany z 2010 roku odchodz─ů od prawo-cz┼éowieczej ramy Konstytucji z 1997 roku. Odzwierciedlaj─ů patriarchalne korzenie politycznej wizji PiSu, st─ůd mo┼╝na domniemywa─ç o koncepcji prezydentury Jaros┼éawa Kaczy┼äskiego: opieka w ograniczonym zakresie w zamian za pos┼éusze┼ästwo.

    Radykalna rewolucja podstaw prawa według PO

    O ile w zak┼éadce wizja Polski, kandydat Bronis┼éaw Komorowski skupiony jest przede wszystkim na sobie, to politycy z jego partii (PO) podkre┼Ťlaj─ů jego polityczne pos┼éusze┼ästwo . - Nie b─Ödzie wetowa┼é ┼╝adnych ustaw – m├│wi─ů zgodnym ch├│rem Donald Tusk, Hanna Gronkiewicz-Walz, a ostatnio tak┼╝e Janusz Palikot. Warto wi─Öc zada─ç pytanie jakich ustaw Bronis┼éaw Komorowski nie b─Ödzie wetowa┼é.

    Odzwierciedleniem programu politycznego PO jest raport „Polska 2030 – wyzwania rozwojowe”, kt├│ry w ubieg┼éym roku opublikowa┼é zesp├│┼é doradc├│w prezesa Rady Ministr├│w - Donalda Tuska, pod kierownictwem Micha┼éa Boniego, szefa tego┼╝ zespo┼éu.1 Raport postuluje przyspieszony wzrost gospodarczy Polski w wybranych, uprzywilejowanych regionach kosztem rozwoju spo┼éecznego i ochrony ┼Ťrodowiska. Zapowiada zniesienie podatk├│w CIT i od kapita┼éu, co zmniejszy dochody pa┼ästwa. Aby jednak sfinansowa─ç przyspieszony rozw├│j wiod─ůcych o┼Ťrodk├│w zapowiadane s─ů ci─Öcia wydatk├│w na sfer─Ö spo┼éeczn─ů, co b─Ödzie skutkowa─ç reprywatyzacj─ů opieki na barki kobiet2.

    Nie wiadomo czy Bronis┼éaw Komorowski mia┼é czas przeczyta─ç raport „Polska 2030”. Je┼Ťli zostanie prezydentem, nie b─Ödzie wetowa┼é propozycji legislacyjnych PO, w tym radykalnej zmiany podstaw i tre┼Ťci prawa zapowiedzianych w tym┼╝e raporcie. S┼éab─ů stron─ů tego kandydata, jest tak┼╝e brak wypowiedzi w sprawie polityki gospodarczej. Jak wida─ç oddaje j─ů walkowerem neoliberalnym partyjnym kolegom.

    Dotychczas PO i inne lewicowe czy prawicowe partie neoliberalne sz┼éy ┼Ťcie┼╝k─ů stopniowych przeobra┼╝e┼ä prawa. Systematycznie i ma┼éymi krokami likwidowano socjalne prawa nabyte, co kolidowa┼éo z zapisami i duchem Konstytucji z 1997 roku. Przyk┼éadem jest redukcja uprawnie┼ä do wcze┼Ťniejszych emerytur, jak─ů wprowadzono w 2008 roku w ramach paktu antykryzysowego. W kontek┼Ťcie niedoboru miejsc pracy i znikomej pomocy spo┼éecznej (na przyk┼éad w ubieg┼éym roku 96 zarejestrowanych bezrobotnych na jedn─ů ofert─Ö pracy oraz 25 z┼é na klientk─Ö/klienta MOPS w podkarpackim powiecie kro┼Ťnie┼äskim) taka zmiana przepis├│w skutkuje eutanazj─ů spo┼éeczn─ů, jak m├│wi┼éa jednak z uczestniczek bada┼ä Think Tanku Feministycznego na temat kobiet i ub├│stwa w Kro┼Ťnie. - Ludziom w b├│lu nie pozwalaj─ů umrze─ç, a nas skazuj─ů na ┼Ťmier─ç. Ja do emerytury nie do┼╝yj─Ö, a teraz nie mam z czego ┼╝y─ç. Prawo by┼éo i jest systematycznie modyfikowane pod k─ůtem jednostek zdolnych do ponoszenia w┼éasnego ryzyka.

    O ile zar├│wno Konstytucja RP z 1997 roku, jak i kolejne projekty PiSu przyjmowa┼éy, i┼╝ podstaw─ů Konstytucji jest godno┼Ť─ç cz┼éowieka, raport Polska 2030 wprowadza rynek jako now─ů podstaw─Ö stanowienia prawa. „Konkurencyjne ma by─ç prawo i polski system jurysdykcji” (str. 311). Za tym wezwaniem kryje si─Ö projekt przeobra┼╝ania pa┼ästwa w mega-przedsi─Öbiorstwo. Pa┼ästwo ju┼╝ nie tylko reprezentuje widzialn─ů r─Ök─Ö, kt├│ra „mieczem prawa” wdra┼╝a stylizowany model rynku, czyli tzw. „wolny rynek” , ale tak┼╝e samo ma przeobrazi─ç siebie zgodnie z logik─ů przedsi─Öbiorstwa, ustanawiaj─ůc przy tym rynek suwerenem.

    Strategia „Polska 2030” proponuje zmian─Ö tre┼Ťci prawa, tym razem pod k─ůtem norm i warto┼Ťci ekonomicznych, co ma si─Ö odby─ç zar├│wno na poziomie stanowienia prawa (proces regulacyjny ma promowa─ç rozwi─ůzania ekonomicznie optymalne – str 312, oraz obni┼╝anie ekonomicznych koszt├│w prawa – str 313). Zasada sprawiedliwo┼Ťci, opisana w strategii jako archaiczny „formalizm” ma by─ç zast─ůpiona norm─ů efektywno┼Ťci (str 310). Urynkowieniu ma ulec tak┼╝e polski system jurysdykcji (str. 311). Miar─ů warto┼Ťci pracy s─Ödzi├│w b─Ödzie liczba wydanych wyrok├│w w jak najkr├│tszym czasie. Wi─Öziennictwo ulegnie poprawie na drodze quasi-prywatyzacji (partnerstwa prywatno-publicznego), a nadu┼╝ycia prawa (ograniczenia praw obywatelskich przez d┼éugie areszty) zostan─ů rozwi─ůzane przez likwidacj─Ö nadmiernej liczby prokurator├│w (str. 314).

    Argumentacja na rzecz urynkowienia tre┼Ťci prawa i wdra┼╝aj─ůcych je instytucji konstruowana jest na zasadach PR przetestowanych we wcze┼Ťniejszych reformach. Jak pisa┼éa Naomi Klein3, najpierw og┼éasza si─Ö stan totalnej katastrofy, aby potem zaproponowa─ç marketyzacj─Ö czy prywatyzacj─Ö jako idealne i jedyne rozwi─ůzania tego stanu kryzysowego. Polskie systemy s─ůdownictwa i penitencjarny - podobnie jak wcze┼Ťniej publiczna ochrona zdrowia - s─ů nieefektywne, nieprzejrzyste, dysfunkcjonalne, pisze Micha┼é Boni i wsp├│┼éautorzy raportu „Polska 2030” (str 309), wzywaj─ůc nast─Öpnie do zmian opartych na algorytmie prostego autoreferencyjnego odwr├│cenia znak├│w poprzez ofert─Ö nie do odrzucenia: nowego systemu prawa, kt├│ry b─Ödzie doskona┼éy – bo przejrzysty, funkcjonalny i efektywny, czyli urynkowiony. Po drodze gubi si─Ö jednak pewien „drobiazg” - prawa cz┼éowieka: prawa polityczne, spo┼éeczne, ekonomiczne, kulturalne, tzw. prawa 3-ej generacji. Wed┼éug autor├│w i autorek „Polski 2030” podstawow─ů norm─ů we wszelkich dzia┼éaniach publicznych powinna by─ç efektywno┼Ť─ç ekonomiczna.

    W oczach neoliberalnych w┼éadc├│w publicznego dyskursu, efektywno┼Ť─ç to nie efektywna alokacja zasob├│w w podtrzymanie ┼╝ycia i rozw├│j ludzi, ale w zachowania i przedsi─Öwzi─Öcia, kt├│re generuj─ů najwi─Öksze marginesy zysk├│w. Im wi─Öksza produktywno┼Ť─ç, tym wi─Öksza intensyfikacja pracy i wycie┼äczenie ludzi, zw┼éaszcza i┼╝ jedna trzecia pracownik├│w w Polsce jest zatrudniona na tymczasowych umowach, co skutkuje brakiem bezpiecze┼ästwa egzystencjalnego. Oznacza to przesuni─Öcie skrajnego ub├│stwa w czasie: kiedy ju┼╝ nie b─Öd─ů mogli pracowa─ç, wskutek przesz┼éej niemo┼╝no┼Ťci nagromadzenia sk┼éadek z niskozarobkowej pracy, ludzie ci zostan─ů efektywnie skazani na ┼Ťmier─ç z racji braku ┼Ťrodk├│w do ┼╝ycia. Przy ┼Ťredniej europejskiej 10.5 %, w Polsce 27 % pracuj─ůcych to samozatrudnieni, w┼Ťr├│d nich piel─Ögniarki, sprz─ůtaczki. Nie obejmuj─ů ich prawa zawarte w Kodeksie Pracy. Prawa cz┼éowieka, w tym prawa socjalne i ekonomiczne mia┼éy chroni─ç jednostki, w tym przed nadu┼╝yciami w┼éadzy megainstytucji jak pa┼ästwo czy rynek.

    Między młotem PiS a kowadłem PO

    W patriarchalnym w swych za┼éo┼╝eniach projekcie Konstytucji wed┼éug PiS pomoc spo┼éeczna to deklaratywne zadanie pa┼ästwa, ale nie prawo cz┼éowieka i obywatela, kt├│re mo┼╝na egzekwowa─ç. W dokumentach PO prawa to „roszczenia”, albo „dobrodziejstwo” pa┼ästwa czy pracodawc├│w. Konstytucja RP z 1997 roku oraz projekty PiS odwo┼éuj─ů si─Ö do zasady godno┼Ťci ludzkiej osoby, z jedn─ů zasadnicz─ů r├│┼╝nic─ů. Konstytucja RP z 1997 roku ujmuje jednostki ludzkie jako zbi├│r obywateli i obywatelek oraz jako nar├│d. Dla PiS najwa┼╝niejszymi podmiotami Konstytucji s─ů rodzina i nar├│d, a cel polityczny to reprodukcja narodu. St─ůd kasacja praw kobiet i wprowadzenie nowych praw ┼╝ycia pocz─Ötego, czy prawa do pami─Öci historycznej, poniewa┼╝ najwa┼╝niejsza jest biologiczna i kulturowa reprodukcja Narodu. Natomiast w projekcie przepisania podstaw prawa autorstwa PO ludzi jako podmiot├│w politycznych ju┼╝ nie ma nawet figuratywnie - s─ů tylko inwestorzy i rynek. Pa┼ästwo jako megafirma traktuje ludzkie jednostki pod k─ůtem ich u┼╝yteczno┼Ťci ekonomicznej, jako p┼éatnik├│w podatk├│w, b─ůd┼║ pod czerwon─ů kresk─ů, jako koszty. P┼éatnik podatk├│w sta┼é si─Ö jedyn─ů dozwolon─ů pozycj─ů podmiotow─ů, kt├│ra uprawamacnia jednostk─Ö do publicznych wypowiedzi i roszcze┼ä w stosunku do pa┼ästwa. Mamy wi─Öc do czynienia z metamorfoz─ů obywateli w klient├│w, a jednocze┼Ťnie z wykluczeniem czy wr─Öcz z wyrzuceniem wielo┼Ťci kobiet i m─Ö┼╝czyzn bez zdolno┼Ťci do ┼╝ycia na w┼éasn─ů subskrypcj─Ö - poza granice polityczno┼Ťci, a wi─Öc poza sfer─Ö odpowiedzialno┼Ťci pa┼ästwa. Sfera spo┼éeczna (ochrona zdrowia, edukacja, zabezpieczenia spo┼éeczne, kultura) jest pod czerwon─ů kresk─ů – chyba ┼╝e zostanie sprywatyzowana, do czego szybciej (PO) lub nieco wolniej za cen─Ö patriarchalnego pos┼éusze┼ästwa z naszej strony d─ů┼╝y PiS. Neoliberalna optyka to zarz─ůdzanie przez bud┼╝et i sprawozdania finansowa, gdzie dwie g┼é├│wne kategorie to aktywa i pasywa. Przez takie okulary ludzi i ich potrzeb nie wida─ç. Odbieranie praw jest ┼Ťrodkiem do celu przeobra┼╝enia pa┼ästwa w firm─Ö. Pa┼ästwo-firma jest spo┼éecznie okrutne. Prywatyzacja sfery spo┼éecznej dokonuje si─Ö metod─ů inkrementalnych krok├│w, przez odbieranie praw, przez zmian─Ö j─Özyka na us┼éugi publiczne. W utrzymaniu sfery spo┼éecznej jako dobra wsp├│lnego najwi─Öksze stawki maj─ů kobiety z racji na przewag─Ö odpowiedzialno┼Ťci za opiek─Ö i podtrzymanie ┼╝ycia. Prywatyzacja sfery spo┼éecznej przerzuca koszt reprodukcji biologicznej i spo┼éecznej oraz reprodukcji kultury na gospodarstwa domowe i barki kobiet. St┼éamszone mi─Ödzy m┼éotem PiS a kowad┼éem PO, mi─Ödzy uberrynkiem a neopatriarchatem musimy odzyska─ç prawa i anga┼╝owa─ç si─Ö w tworzenie innego systemu warto┼Ťci, siatki poj─Öciowej i j─Özyka dla polityczno┼Ťci.


    Komentarz napisany dla lewicowej Sieci Feministycznej Rozgwiazda. www.rozgwiazda.org.pl
    Lewicowa Sie─ç Feministyczna
    Rozgwiazda


    KONKURS
    Pami─Ötniki Emigrantki


    Logowanie
    Nazwa u┐ytkownika

    Has│o



    Nie mo┐esz siŕ zalogowaŠ?
    Popro o nowe has│o
    Copyright © 2005
    White_n_Light Theme by: Smokeman
    Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2024 by Nick Jones.
    Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
    Wygenerowano w sekund: 0.01