THINK TANK FEMINISTYCZNY
  • O think tanku

  • BIBLIOTEKA ONLINE

    - opis projektu, zarys marzeń
    - teksty wszystkie (alfabetycznie, wg autorek)
    - teksty polskie
    - tłumaczenia (wszystkie)
    - feminizm/filozofia/polityka
    - feminizm/ekonomia
    - kobiety, ubóstwo, prekariat
    - feminizm / ekologia
    - historia kobiet
    - biblioteki feministyczne w sieci


  • PIELĘGNIARKI

  • EMIGRANTKI


  • WARSZTATY

  • Komentarze i recenzje Think Tanku Feministycznego

  • RAPORTY I DIAGNOZY


  • Feministyczna krytyka ekonomii – kurs online

  • Gender i polityka - kurs online

  • Feministyczna krytyka filozofii - kurs online


  • SZTUKA JAKO KRYTYKA


  • STRONA TOMKA
    SEMINARIUM FOUCAULT
    NEKROPOLITYKA
    PIELĘGNIARKI I POŁOŻNE
    WOLĘ BYĆ
    EKOLOGIA EKONOMIA
    WSPIERAJĄ NAS






    Artykuy: Feministyczne komentarze
    EWA CHARKIEWICZ. POLITYKA STANU WYJĄTKOWEGO
    Na pozór jesteśmy o wszystkim informowani. W rzeczywistości, w mediach rozgrywa się spektakl, a scenariusza nie piszą bynajmniej dziennikarze. Prześledźmy jak wyglądała sprawa instalacji tarczy antyrakietowej w Polsce. Najpierw na zamówienie GW powstaje sondaż na jej temat. Prof. Czapiński w wywiadzie dla TOK FM twierdzi, że badanie nie było zrobione profesjonalnie i nie jest reprezentatywne. Ale to nic nie szkodzi. Chodzi o to, że próba wykazała, iż większość Polaków popiera tarczę, więc teraz już mogą zabrać głos dziennikarze i komentatorzy, którzy będą dalej snuć tę opowieść i potwierdzą jako fakt społeczny, że Polacy są za tarczą. Tak konstruowana prawda o poparciu dla tarczy będzie znormalizowana, uzasadni decyzje o jej instalacji, a przede wszystkim wykasuje zasadność sprzeciwów....
    KATARZYNA SZUMLEWICZ. MIĘŚNIE, KARIERA I SEKS(IZM).
    W narracjach Men's Health na temat męskości zamożność stanowi na pozór tylko jeden z jej składników, równie ważny jak chociażby agresja. Wzorce dla czytelników to korespondent wojenny, kierowca rajdowy, członek grupy antyterrorystycznej oraz „facet, który realizuje młodzieńcze marzenia za sterami odrzutowca F-16” (IX 2007). Wszystkie owe ekstremalne zajęcia są w istocie jedynie metaforami wzorca, jakim jest przedsiębiorca. Prawdziwy ideał mężczyzny to dla pisma Sam Walton, założyciel Wal-Martu. Artykuł mu poświęcony nosi tytuł „Wojownik do końca” – i to pomimo iż zapewne nie posiadał wzorcowych muskułów. Agresja i pieniądze w retoryce pisma nieustannie się zresztą przeplatają.
    WERONIKA STRZAŁA. POLOWANIE NA 14-LATKĘ W CIĄŻY
    Nastolatka wypowiedziała stanowczo i jasno swoją wolę przerwania ciąży. W wywiadach udzielonych między innymi Gazecie Wyborczej i Newsweekowi i publikowanych w internecie 10 i 11 czerwca potwierdza swoją decyzję. I ona i matka już kilkakrotnie składały podpisy na wymaganych przez prawo oświadczeniach. Tylko okazuje się, że prawo jest pozbawione mocy egzekucji prawa...Ciało nastolatki, jej myśli i uczucia, jej relacja z matką stały się teatrem wojennym na którym obrońcy życia rozgrywają swoją krucjatę. Szkoda, strasznie szkoda, że dziewczynie i jej matce wyrządzono tyle krzywdy. Katoliccy fundamentaliści nie współczują dziewczynie, nie zastanawiają się nad tym, jaką cenę płaci, składają jej życie w ofierze na ołtarzu swoich poglądów. Wojna zawiesza prawo, a jednocześnie wojenna przemoc, w tym wypadku krucjata katolickich fundamentalistów stanowi nowe prawo dla nas wszystkich.
    EWA CHARKIEWICZ. WOLNY RYNEK, KOBIETY I WOLNORYNKOWY FEMINIZM. Recencja ze spektaklu 'AGATA SZUKA PRACY'
    ...rynek, państwo, kościół, matka, feminizm czy alternatywne kultury wpisują Agatę w relacje władzy, gdzie stosunek sił jest radykalnie asymetryczny. Po stronie Agaty jest jej literacka matka, autorka scenariusza i chór siostrzanych alter ego, są to jednak równocześnie jej konkurentki w staraniach o zdobycie pracy. W tym nierównym układzie sił 'bronią' Agaty jest zrozumienie tego jak system funkcjonuje, aby móc go rozgrywać przeciwko niemu samemu. Tutaj chór cynicznych Agat jest bardzo pomocny....
    AGATA CZARNACKA. O POLSKI KOBIECY PODMIOT POLITYCZNY
    Dlaczego wszystkie tak łatwo godzimy się na ten stan rzeczy, jakbyśmy jak jeden mąż wszystkie głosowały na PO? Czyżbyśmy tak mocno wzięły sobie do serca doświadczenie pielęgniarek, że choćbyśmy wyły pod Kancelarią Premiera, i tak nas nikt nie wysłucha?
    EWA CHARKIEWICZ. REGINA FISZ (o dyskusji wokół 'Strachu')
    Po raz pierwszy zobaczyłam Cię dwa lata temu, na czarno-białej fotografii. Leżysz na boku, owinięta kocem, a może zasłoną, na dwóch deskach, na podłodze z czarno-białych kafli, obok swojego dziecka. Gdyby nie poraniona noga, w pierwszej chwili mogłoby się wydawać, że obydwoje śpicie, jakby było Ci we śnie gorąco, dlatego masz odsłonięte ramiona. Śmierć nadała Twojej twarzy wyraz smutnego spokoju. Czysta biel ciał leżących na deskach pozwala się domyślać, że ktoś musiał Was troskliwie obmyć po ekshumacji, bo zabójcy (kapral milicji, piekarz, szewc, woźny w magistracie, kierowca ciężarówki) zlecili ludziom, którzy przyglądali się morderstwu, aby Twoje i syna ciała zakopano. Ale tego dowiem się później. Moje pierwsze spotkanie z Tobą, zapośredniczone przez zdjęcie i rocznicowe publikacje w "Tygodniku Powszechnym" dało mi wiedzę o tym, że zginęłaś w lipcu 1946 w Kielcach, zamordowana, ponieważ nie byłaś człowiekiem, nie byłaś Polką katoliczką, miałaś nieodpowiednie nazwisko i pochodzenie. Można Cię było zabić, ponieważ byłaś Żydówką
    MONIKA BOBAKO. "KATOLICZKA-FEMINISTKA". O POLITYCZNEJ SILE PARADOKSU
    Określenie „katoliczka-feministka” dla wielu feministek pobrzmiewa fałszem. Dla jednych oznacza konformistyczną próbę zjedzenia ciastka i zachowania go (jak pozostać grzeczną córeczką Tatusia, a jednocześnie zaznać feministycznej transgresji), dla innych jest dowodem na zawłaszczanie hasła „feminizm” przez Kościół dążący do jego zneutralizowania i pacyfikacji. Dla tych pierwszych jest więc asekurancką zabawą dobrze ułożonych panien, dla tych drugich strategią obronną kościelnej hierarchii (vide „nowy feminizm” JP2, o którym za chwilę). Czy jednak deprecjonowanie feministycznych (czy też para- lub proto- feministycznych) impulsów i identyfikacji pojawiających się „w łonie” katolicyzmu nie jest z punktu widzenia feministycznego interesu (czymkolwiek on jest) błędem?
    KATARZYNA GAWLICZ. POMOC NIEZUPEŁNIE ROZWOJOWA
    Polska znajduje się w grupie państw udzielających pomocy rozwojowej krajom globalnego Południa, a nasze zaangażowanie w tej dziedzinie stale wzrasta zwłaszcza od momentu akcesji do Unii Europejskiej... Ale wysokość nakładów na pomoc to jedno, a jej forma to drugie. Bliższe przyjrzenie się sposobowi udzielania pomocy wzbudza spore wątpliwości, zarówno w odniesieniu do dysponowania środkami (czyli decydowania o tym, jakie kraje i działania mogą uzyskać wsparcie, a jakie na nie liczyć raczej nie mogą), jak i oficjalnego dyskursu dotyczącego polskiej pomocy.
    MARTA TRAWIŃSKA. ZDALNIE STEROWANA KURA DOMOWA
    Żony górników mogły stać się partnerkami rozmów z przedstawicielami resortu gospodarki w Centrum Partnerstwa Społecznego „Centrum”; mogły i chciały brać udział w negocjacjach, ale potraktowano je inaczej. Odesłano je do „kobiecej” domeny - „Wracajcie do domów”. Potraktowane zostały jedynie jako gospodynie domowe, matki i żony swoich mężów, powielając dyskurs nowoczesnych zachodnich demokracji liberalnych z oddzieleniem sfery prywatnej (żony, matki i gospodynie domowe) od publicznej (politycy, pracodawcy, działacze związkowi). Nie uznano ich za pełnoprawne obywatelki, podmioty czy strony w konflikcie społeczno-ekonomicznym.
    KATARZYNA SZUMLEWICZ. EKSPERCI I FASOLKI, CZYLI DYSKURSY O CIĄŻY.
    ...jak następuje owo przechwycenie języka i jak w związku z tym mówić o ciąży, macierzyństwie i rodzicielstwie inaczej, niż podpowiada panująca dwuwładza: Rynek (ekspercki dyskurs o supermatce jako konsumenckiej grupie docelowej) oraz Kościół (czułostkowy wzorzec ofiarnej mamuśki). Innymi słowy, jakie warunki trzeba spełnić, aby nasze rozmaite doświadczenia utworzyły słyszalny wielogłos, w którym znalazłoby się miejsce na afirmację? Jedno jest pewne: bez nazwania bólu czy ucisku nie będzie możliwe żadne wyzwolenie.
    WERONIKA STRZAŁA. DLA KOGO 'PRZYJAZNE PAŃSTWO'?
    Kiedy w 2006 roku zakładano fabrykę Humax, Bełchatowianie rzeczywiście się cieszyli, zwłaszcza kobiety, ale nie długo. Radość zmieniła się wkrótce w udrękę. „Zbawcze” inwestycje zagraniczne to niezliczone historie pracy ponad siły, stresu i upokorzeń. To czy właściciel jest Koreańczykiem, Hiszpanem czy Polakiem nie ma większego znaczenia dopóty, dopóki w Polsce będą obszary, gdzie praca za 800-900 złotych miesięcznie może być oferowana jako dobrodziejstwo, a liczba ofert pracy w stosunku do liczby zarejestrowanych bezrobotnych ma się jak 1 do 100, co nadal ma miejsce w wielu regionach Polski. Taka sytuacja umożliwia i sankcjonuje wyzysk.
    PIOTR SZUMLEWICZ. POLITYKA ANTY-SPOŁECZNA
    Zmniejszenie świadczeń publicznych i zniesienie ich powszechności skutkuje wzmocnieniem różnic dochodowych i zwiększeniem przepaści między ubogą większością społeczeństwa i bogatą elitą, jak też między kobietami i mężczyznami. Kobiety skazane na nieodpłatną pracę opiekuńczą mają z konieczności mniejszą mobilność rynkową, choć można z nich rzecz jasna uczynić – w imię ich własnego interesu! – oddane dwuetatowe pracownice. Jako że sytuacja osób obu płci zostaje uzależniona od ich zdolności do radzenia sobie w surowym reżimie neoliberalnego kapitalizmu, kobiety okazują się zarazem winne tego, że osiągają gorsze rezultaty na rynku, jak też są ganione za niechęć do prokreacji. Pod ogólnikowymi frazesami i rzekomo demokratycznymi hasłami programu PO kryją się więc rozwiązania, które pogłębiłyby i tak już znaczne rozwarstwienie dochodów i bogactwa w Polsce, jak też wzmocniłyby istniejące osie społeczno-ekonomicznej władzy...
    WERONIKA STRZAŁA. PEŁNOMOCNICZKA JAKO ZAKŁADNICZKA WŁADZY czyli BAJKA O DOBRYM RYCERZU TUSKU
    Jakiś czas temu organizacje kobiece i LGBT wystosowały list do przedstawicieli Platformy Obywatelskiej, by ci utworzyli urząd pełnomocniczki do spraw równego traktowania kobiet i mężczyzn. Jego potulny ton i nieskrywana radość z powodu zwycięstwa partii konserwatywno-neoliberalnej w wyborach dziwnie kontrastował z postulatami jawnie sprzecznymi z programem tej partii. Na razie wspomnijmy tylko o wymienionym w pierwotnej formie listu zagwarantowaniu praw osób homoseksualnych, podczas gdy Platforma Obywatelska od dawna wprost daje do zrozumienia, iż jest partią homofobiczną, niechętną jakimkolwiek związkom jednopłciowym... tak mamy kompromis bez krytyki, co jeszcze bardziej utrwala przechylenie polskiej sceny politycznej w prawo – tym razem naszymi własnymi, feministycznymi rękami...
    Samce alfa w czerwonych krawatach
    W ogóle media, szkołę czy duszpasterstwo utożsamić można z tresurą i oswajaniem jednostek i społeczeństwa. Pewne ujęcia czy opisy faktów powtarzane są w nieskończoność, aż uznamy je za prawdziwe, zwłaszcza, kiedy wypowiadane są z pozycji instytucji obdarzonych społecznym autorytetem. Nikt nam nie zabrania mówić czy myśleć inaczej, ale, jeśli pewne prawdy i reguły mówienia prawdy nie są kwestionowane, to zostają uznane za oczywiste.
    Co nam szykuje 'miłościwie' panująca władza...
    Proponujemy zajrzeć do projektu konstytucji jaki PiS przygotował przed wyborami z 2005, gdzie 'znikają' prawa do powszechnej opieki zdrowotnej, do ochrony zdrowia kobiet w ciąży, do minimalnej płacy, do strajku, do zastępczej służby wojskowej, prawa dzieci są zastąpione prawami rodziców, a instytucja rzecznika praw obywatelskich jest zlikwidowana w imię taniego państwa...Już po wyborczym spektaklu 2007 panowie Ujazdowski (PiS) i Gowin (PO) proponuja nową koalicję POPISu wokół tegoż PISowskiego projektu Konstytucji.
    TERESA ŚWIĘĆKOWSKA. POWRÓT SŁUŻĄCEJ?
    W okresie transformacji bezrobotne oraz posiadające niskie dochody kobiety z Polski znacznie zasiliły europejski sektor pomocy domowej. We Włoszech określenie Polka stało się niemalże synonimem sprzątaczki, czy służącej. Na południu Włoch pojawiło się powiedzenie „fare la Polacca” (dosłownie „robić za Polkę”). Polskie kobiety, wypychane z kraju przez biedę i bezrobocie wypierały z kolei z południowo-włoskiego sektora pomocy domowych Filipinki i Syngoleżki. Polki zatrudniano chętniej nie tylko dlatego, że były tańsze, ale również dlatego, że są białe . Dzisiaj sektor pomocy domowej w tym regionie jest stopniowo przejmowany przez tańsze od Polek Ukrainki czy Rosjanki. Powiedzenie „fare la Polacca” pozostaje jednak aktualne...
    EWA CHARKIEWICZ. JESTEŚ KAPITACJĄ. CHOROBA JAKO TOWAR NA RYNKU USŁUG MEDYCZNYCH. 2007
    Reformy są wdrażane za pomocą państwa i prawa. Moc prawa ( artykułowana przez Parlament czy Trybunał) nie stoi więc na straży praw człowieka i praw kobiet, ale słuzy wdrażaniu powszechnego urynkowienia (marketyzacji) przez neoliberalne dyscyplinarne zarządzanie reformą zdrowia. Urynkowienia oznacza przeobrażenia praw do ochrony zdrowia w usługi i rekategoryzację życia na ekonomicznie użyteczne, dysponujące siłą nabywczą życie na prywatną subskrypcję - oraz na ludzi ekonomicznie nieużytecznych - ludzkie odpady. Każda, także bogata jednostka przestaje się liczyć jako człowiek, a staje się kapitacją – a choroba, zdefiniowana jako produkt finansowy, staje się towarem, którym państwo handluje z firmami, świadczeniodawcami usług medycznych i dostarczycielami ubezpieczeń. . Diagnoza finansowa jest ważniejsza od diagnozy medycznej.
    KAROLINA JANKOWSKA. MANIFEST PACYFISTKI
    Tylnymi drzwiami. Po cichu. Językiem maskującej, uśmierzającej ból, dezorientującej dyplomacji. Gdy to piszę, społeczeństwo obywatelskie jeszcze śpi. Zresztą, czy władza potrzebuje je budzić? „Mięso armatnie”, słane do Iraku, Afganistanu, obdarowywane rykiem F16 nad głowami, przesiedlane na potrzeby budowy instalacji zbrojnych…

    ze strony ZIELONI 2004 Link
    WERONIKA STRZAłA. DZIEL I RZĄDŹ
    'Panująca władza' radzi sobie z protestami na kilka sposobów. Pierwszy to kompletne lekceważenie, drugi to minimalizacja zagrożeń, trzeci – manipulatorskie przedstawianie protestów pracowniczych, feministycznych czy ekologicznych, a także patologizacja ich uczestniczek i uczestników. Fabrykowane są więc figury roszczeniowych górników, rozwydrzonych feministek, ekologów, którzy chcą zabić ludzi, żeby chronić komary. W taki właśnie sposób pisze o ekologach Maciej Rybiński w „Dzienniku” z 27 lutego. Celem tego rodzaju dziennikarskiej twórczości nie jest informowanie czytelnika czy przedstawienie racji różnych stron – ale odebranie racjonalności protestującym. Czwarta strategia, to stara imperialna zasada – divide et impera, dziel i rządź, wystawianie jednych grup przeciwko drugim.
    Strona 2 z 3: 123
    Lewicowa Sieć Feministyczna
    Rozgwiazda


    KONKURS
    Pamiętniki Emigrantki


    Logowanie
    Nazwa uytkownika

    Haso



    Nie moesz si zalogowa?
    Popro o nowe haso
    Copyright © 2005
    White_n_Light Theme by: Smokeman
    Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2026 by Nick Jones.
    Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
    Wygenerowano w sekund: 0.00